- Jejku. -jęknęłam i schyliłam się do chłopaka, kładąc mu dłoń na ramieniu- Matt, przepraszam. Nie chciałam Ci zrobić krzywdy.
Matt wciąż był schylony.
- Na prawdę, przepraszam.
Uklęknęłam i spojrzałam na niego.
Matt?
wybacz, że krótkie, ale odinstalowałam blogger na telefonie, bo miejsca mi brakowało.. :c i usunęło się tamto opo :,c
Po treningu będzie ognisko? ;3